Taras ze świetlikiem

Czasami projektant staje przed trudnym zadanie – jak zagospodarować przestrzeń, która wydaje się mieć same wady? A do tego życzenia Inwestora spędzają sen z powiek. Trzeba po prostu wady przekuć w zalety 🙂 Tak było w przypadku prezentowanego dziś tarasu, znajdującego się na ostatnim piętrze warszawskiego apartamentowca. Przestrzeń trudna do zagospodarowania, ponieważ część tarasu jest zadaszona (wprowadza to sporo cienia), natomiast część w głębi ma swojego rodzaju świetlik – tworzy się w ten sposób wrażenie studni, ponieważ towarzyszą mu wysokie ściany, a to jedyny zakątek gdzie sięgają promienie słoneczne. Rozwiązanie okazało się nadzwyczaj proste i pomysłowe – w głębi tarasu stworzono antresolę – powstały w ten sposób taras stał się słoneczną enklawą. Dzięki zabudowaniu antresoli od dołu – powstał schowek, w którym zmieści się naprawdę wiele.  Główna część tarasu podzielona została na dwie strefy – jadalnie z widokiem na wewnętrzny dziedziniec osiedla oraz salon z zieloną ścianą. Aranżacja roślinami sezonowymi pozwala na coroczne zmiany w nasadzeniach, dodatkowo drewniana zabudowa ściany rozbija jej monotonnie. Pozostałe nasadzenia w donicach, w skład których wchodzą głównie trawy ozdobne wprowadzają lekkość i zieleń do tego wnętrza.

projekt: Fabryka Ogrodów

foto: Olga Piórkowska / Fabryka Ogrodów

 

 

 



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.