Spacer po Warszawie

Przyznaje, że nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do przeprowadzki do Warszawy – zdawałam sobie sprawę ze wszystkich plusów tej sytuacji, jednak przywiązanie do mojego rodzinnego Poznania jest bardzo duże. Stwierdziłam jednak, że miasto, jak wszystko trzeba sobie oswoić. Dlatego też, jeśli akurat nie zwiedzamy autostrady A2 (na razie ilość weekendów u Rodziców przewyższa te spędzone w nowym lokum), wybieramy się w weekend ‚na miasto’ – czasem bez konkretnego celu, czasem z planem wycieczki. I muszę przyznać, że zaczyna mi się Warszawa podobać 🙂 Poza znanymi wszystkim minusami, pokazuje też swoje przyjemne oblicze. Okazuje się, że nie wszędzie trzeba kłaść pozbruk, że na trawie w parku można bezkarnie leżeć, a plac miejski może wyglądać jak w Nowym Jorku..

foto: archiwum własne



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.