Pod zielonym dachem…

W ostatnim czasie jestem fanką pewnego prostego ale bardzo efektownego rozwiązania w ogrodzie – drewnianej / metalowej konstrukcji po której spływają girlandy zielonych pnączy. Miejsce wypoczynkowe pod takim ażurowym dachem wydaje się magiczne. Nie trzeba bynajmniej gęsto porośniętego dachu. To właśnie efekt prześwitów, częściowego osłonięcia daje najlepszy wizualny efekt. Dziś kolejny przykład ogrodu z takim elementem. A co ciekawego można tu jeszcze znaleźć? Na pewno trampolinę ukryta w trawniku – o ileż to lepiej wygląda niż niebieskie, wielkie konstrukcje wolnostojące, które tak często zaglądają do naszych ogrodów. Piętrowy układ roślin – pomimo niedużej wielkości ogrodu, którego przestrzeń w znacznej mierze zajmuje basen, taras i trawnik ma się wrażenie, że ogród jest skąpany w zieleni. Do właśnie zasługa roślin sadzonych piętrowo – od samej ziemi aż po korony drzew mamy piękną, bujna zieleń, która zapewnia cień i osłonę.

projekt: Eckersley Garden Architecture

foto: Eckersley Garden Architecture



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.