Od Chelsea Flower Show do przydomowego ogrodu… cz.2

Po oryginalnym ogrodzie pokazowym z Chelsea Flower Show 2004 autorstwa Philip’a Nash’a czas na jego interpretację w wydaniu niewielkiego miejskiego ogrodu na tyłach kamienicy lub szeregowca.

Jeśli chodzi o moją osobistą opinię to zdecydowanie bardziej podoba mi się ta wersja – chyba dlatego, że wstawiona jest w konkretną miejską przestrzeń, do której projektant musiał się dopasować. Niewielki teren na różnych poziomach może zdecydowanie działać na korzyć. Powstające tarasy wynoszą część ogrodu do góry, powodując wrażenie większej przestrzeni niż mamy w rzeczywistości. Piętrowo nasadzone rośliny również potęgują ten efekt. Powstaje w ten sposób kameralny ogród, gdzie w otoczeniu zieleni można spędzać czas w gronie rodziny lub znajomych.

projekt: Philip Nash Design

foto: Philip Nash Design



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.