Nowe życie rzecznych doków

Tereny poprzemysłowe zamieniane na zielone enklawy i oddawane na nowo do życia, to jeden z moich ulubionych tematów. Uwielbiam pomieszanie soczystej zieleni, ażurowych bylin i traw, zestawionych z surowymi materiałami i ciężkimi, industrialnymi sprzętami. Pięknie zagospodarowane doki w Filadelfii, to idealny przykład jak w zapomniane i opuszczone miejsce przywrócić życie i gwar. Poza tym, że przestrzeń ta wygląd po prostu lepiej, powstało miejsce do spacerów i odpoczynku, spotkań i zabaw. Towarzysząca wkoło zabytkowa architektura wtapia się w to idealnie – zamiast kolejny szklanych wież, przywrócono blask starej cegle. Zresztą rdzawy kolor pojawia się również w cortenowych donicach i pozostawionych w nawierzchni torach kolejowych. A odarta gdzie nie gdzie stara farba podkreśl tylko urok tego miejsca.

projekt: D.I.R.T. Studio

foto: D.I.R.T. Studio (1-3,6-8), JJ Tiziou (4-5,9)

źródło: www.asla.org



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.