Metamorfoza pod okiem Jelenia

Mały taras, a raczej balkon może być polem dla wielkich zmian. Zmian bardzo efektownych i odważnych. Z nijakiej przestrzeni powstała zaciszna i prywatna oaza zieleni, z miejscem na towarzyskie spotkania przy blasku ognia. Niezwykła sztuką jest sprawić z jednej strony wrażenie wszechogarniającej zieleni, z drugiej przestrzeni, a zarazem przytulności. Charlotte Rowe z pewnością się to udało.

projekt: Charlotte Rowe

foto: Marianne Majerus



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.