Chelsea Flower Show 2016

Chyba najwyższa pora, żeby podsumować tegoroczną wystawę Chelsea Flower Show. Żaden z ogrodów nie porwał mnie w stu procentach, choć nadzieje miała w tym roku spore – moje typy projektów możecie zobaczyć TUTAJ.

A jak wygląda to w rzeczywistości – możecie zobaczyć poniżej. The Telegraph Garden – co roku z wysoko zawieszoną poprzeczką, tym razem po raz kolejny zgarnął najwyższe wyróżnienie – Best Show Garden. Jestem trochę rozczarowana realizacją, podoba mi się ten ogród bardziej w detalu niż w ogólnej wizji. No i corten jakiś mało wyeksponowany. Ale to nadal Andy Sturgeon, a bardzo cenię sobie jego projekty.

Royal Bank of Canada Garden – czyli ogród Hugo Bugg’a. Jego ogród pokazowy z 2014 roku był po prostu genialny, tegoroczny również zaskakujący  ale trochę słabszy, jednak kamienne piramidy, podświetlenie czy rewelacyjne zestawienia nasadzeń zdecydowanie zasługują na uwagę.

Cloudy Bay Garden – czyli oryginalny pawilon Sam’ Ovens’a nad trochę mniej imponującym zbiornikiem wodnym. Ale gdyby tak przenieść to nad brzeg jeziora lub dużego stawu?

projekt: The Telegraph Garden / Andy Sturgeon

Royal Bank of Canada Garden / Hugo Bugg

Cloudy Bay Garden / Sam Ovens

foto: Andy Sturgeon

Hugo Bugg

www.rhs.org.pl



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.