Beton + natura

Niewiele jest takich tajemniczych miejsc, które wciągają jak magnes i przyciągają uwagę na długo. Tak właśnie jest z niżej prezentowanym ogrodem przy betonowo-szklanym domu – bunkrze. Skojarzenie z ukrytym w lesie schronem są całkiem na miejscu, szczególnie że Właściciel domu chciał podglądać z niego życie ptaków. Jeśli chodzi natomiast o sam ogród, to jego główną funkcją jest stopienie się z okoliczną roślinnością oraz schowanie domu w gęstwinie zielonych pnączy. Jedynie w bezpośrednim sąsiedztwie domu znalazł się nienagannie przystrzyżony trawnik, reszta ogrodu ma charakter leśnego gąszczu i trudno znaleźć tu granicę pomiędzy naturalną roślinnością a tą zaprojektowaną przez człowieka. Leśne gęstwiny przecinają jedynie ścieżki z przemysłowych krat, blach i betonowych bloków.

Zdaję sobie sprawę, że taki ogród może nie znaleźć licznego grona fanów ale mnie ujmuje swoją tajemniczością roślin oraz surowością betonu.

projekt: Michael Van Valkenburgh Associates (projekt budynku Antoine Predock)

foto: Carolyn Brown (3,5-8, 10-11,13-15), Douglas Newby (1-2,4,6,8,12)

źródło: www.asla.org, www.significanthomes.com



Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.